Szukaj

Dlaczego cierpisz?


Poniżej znajdziesz moje sugestie i przemyślenia. Niech staną się dla Ciebie źródłem inspiracji, natchnieniem lub jeśli potrzebujesz - przewodnikiem.


Jesteśmy nauczeni, jak wypierać swoje emocje. Od najmłodszych lat słyszmy, że "dziewczynki nie powinny tego, tamtego", a "chłopcy przecież nie płaczą". Środowisko, w którym wychowywaliśmy się (samo zresztą odcięte od siebie, pełne traum) zaprogramowało nasze myśli, postrzeganie. Nauczyliśmy się żyć w myśl zasady "Co powiedzą inni?". Jednocześnie nieświadomie postępując w ten sposób, sami wydaliśmy na siebie wyrok - porzucenia własnej ścieżki.


Wszystko najczęściej odbywa się na poziomie nieświadomym. Nasze postrzeganie, światopogląd ograniczenia się do tego, jak nas wychowano, co o nas mówiono, czym nas o nas samych karmiono. Nie znamy innego świata. Najczęściej nie mamy porównania, że może być inaczej.


I teraz powiem Ci coś, co zmieniło moje życie.


Każdy ma prawo tańczyć własny taniec. Każdy ma prawo żyć, jak tego chce. Nawet jeśli, Ty oceniasz to, jako złe, niemoralne. Jeśli nie podoba Ci się zachowanie kogoś, kogokolwiek.....nawet najbliższej dla Ciebie osoby, zawsze możesz podziękować i przestać tańczyć taniec tej osoby. Zrób krok w tył, jeśli uznasz, że zaraz ktoś może Cię podeptać. Dla mnie tu zaczyna i kończy się kwestia cierpienia. Więc w moim poczuciu zawsze masz wybór, ale nie zawsze są to wybory, które bierzesz pod uwagę.


Tańcz własny taniec.


Marzena <3










137 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Bądź wolny!